
„Buddyzm na Zachodzie – tradycja i nowoczesność”
Zgromadzeniu w auli A53 na początku wysłuchali wstępu w wykonaniu buddysty Adama Jankiewicza, który należy do Buddyjskiego Ośrodku Medytacyjnego w Rzeszowie, już od przeszło kilkunastu lat.
Prelegent skupił się przede wszystkim na wyjaśnieniu czym tak naprawdę jest buddyzm, a raczej czym nie jest.
Na pewno nauki tej nie możemy postrzegać w kategoriach psychologii, filozofii czy religii. Jankiewicz uczulał, że ludzie powszechnie uważają buddyzm za psychologię, a tak naprawdę tam, gdzie ona ma swój koniec zaczyna się buddyzm. Mylnie, także traktuje się tą naukę jako filozofię.
Wyznawcy buddyzmu głównie kojarzeni są z łysymi mnichami, ubranymi w szaty, którzy stale medytują. Otóż linia buddyzmu Karma Kagyu, do której należą rzeszowscy buddyści, łamie te wszystkie konwenanse – są normalnie ubranymi i funkcjonującymi ludźmi, aczkolwiek wiernie wyznają wszystkie dogmaty i zasady swojej nauki.
Kolejną częścią wykładu było przedstawienie głównych ideologii buddyzmu, który jest pewnego rodzaju doświadczeniem, a żeby go zrozumieć trzeba otworzyć swój umysł. Budda zaczął zastanawiać się dlaczego ludzie, tak mocno przeżywają wszystkie otaczające nas rzezy. Wedle buddyzmu cały czas identyfikujemy się z własnymi ciałami i myślami. Ciało wedle buddyzmu jest przemijające, a człowiek wbrew pozorom nie żadnego wyboru, akceptując własne myśli.
Jankiewicz wyjaśnił, że wyjściem z takiej sytuacji jest medytacja w której, to nie chodzi o osiągnięcie jakiegoś szczególnego stanu, a jedynie poznanie własnego umysłu. Wyjaśniono sferę, którą człowiek stara się pojąć podczas medytacji, a mianowicie to, że wszystko w myślach jest przemijające. Wtedy człowiek nabywa pewnego dystansu do siebie, co prowadzi do wolności umysłu.
Kolejnymi aspektami poruszanymi podczas wystąpienia prelegenta były świadomość, radość czy cierpienie.
Te i wiele innych tematów poruszanych na wykładzie spowodowały rozgorzałą dyskusję pomiędzy Adamem Jankiewiczem, a zgromadzonymi w auli. Szczególną aktywność wykazywał jeden słuchacz o imieniu Artur, który zasypywał szczegółowymi pytaniami prelegenta. Dopiero Paulina Czaja zaspokoiła dociekliwość pytającego, czym zakończyła spotkanie.
„Festiwal Kultury Buddyjskiej”, będzie trwał do 21 marca. Zaplanowane są jeszcze dwa wykłady: Marka Witka pt: „Wolność Umysłu” (19 marca), a także Marii Przyjemskiej pt: „Kobiety w buddyzmie” (20 marca).
Mateusz Adamiak










